Tak jak widać, zachciało mi się prowadzić bloga i mam :) Co nie oznacza że z photobloga odchodzę na zawsze czy zawieszam, po prostu mi się trochę znudził. Teraz będę pisała i dodawała zdjęcia tutaj, choć nie obiecuję, że codziennie. W ogóle teraz komputer jakoś mniej mnie interesuje, nie czuje ciągłej potrzeby przesiadywania przed nim jak to było w zimie. Chyba wpływa na mnie pogoda, jak świeci ładnie słońce i spojrzy się na tę zieleń dokoła to aż szkoda marnować czasu ślęcząc przed ekranem.
Dziś jest Dzień Dziecka! Pamiętam, że jak byłam mała to z utęsknieniem czekałam na 1 czerwca. Głównie chodziło o bezkarne wcinanie słodyczy i prezenty ;) Z tej okazji zrobiliśmy sobie wolne, a co. Nigdy nie miałam tylu ucieczek i urwanych lekcji co w tej szkole, ale raz się żyje!


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz